niedziela, 30 grudnia 2018
Blanka Lipińska "Ten dzień"
piątek, 28 grudnia 2018
K.A. Linde "Zawsze przy tobie"
Sutton Wright wiedzie szczęśliwe życie. Ma przy boku kochającego męża i dziecko, które bardzo kocha. Lecz przyszedł taki dzień, gdy wszystko zaczęło się walić Marvick umiera a Sut zostaje sama z dzieckiem. Właśnie w tym czasie do firmy Wright Comporation zostaje zatrudniony David Calloway który staje się przyjacielem rodziny i Sutton. Tylko najbliższa rodzina i przyjaciele pomagają przetrwać najgorszy jej czas w swoim życiu. Mija rok dramatycznych wydarzeniach a Sut, choć nie zapomniała o mężu to wciąż boi się, co będzie dalej. Tylko David nie odsunął się do kobiety i ciągle pomaga jej. Wie, że jego uczucia nie są teraz najważniejsze, lecz dobro kobiety, którą kocha.
środa, 26 grudnia 2018
Agata Czykierda-Grabowska "Adam"
Jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z książką, która by tak mną wstrząsnęła. Nie spodziewałam się tego, choć już słyszałam wiele bardzo dobrych słów o tej książce. Więc sama chciałam dowiedzieć się czy zasłużyła się na to miano, ale wiecie, co tak naprawdę to sami powinniście przeczytać, aby się przekonać.
Poznajemy Adama chłopca, który od najmłodszych lat nie miał w życiu łatwo. Jako siedemnastolatek stracił matkę a ojczym wciąż go prześladuje. Domaga się jego powrotu do domu. Z ośrodka opiekuńczego trafia do domu tymczasowego gdzie jego czyny z przeszłości wciąż za nim się ciągną. Trafia do domu gdzie ma przebywać do ukończenia osiemnastu lat. Nie spodziewał się, że znajdzie tam kogoś, dzięki komu będzie czuł, że świat może być lepszy.
Główna bohaterka, która nie ma imienia? To była dla mnie nie lada zagadka. Do samego końca wyczekiwałam czy trafię na jej imię, lecz nic takiego nie znalazłam. Poznajemy szesnastoletnią dziewczynę, która czuje się samotna, chociaż ma rodziców. Jedynaczka, która nie ma rodzeństwa, lecz w jej domu ciągle pojawiają się małe dzieci. Rodzice prowadzą pogotowie opiekuńcze, lecz nie zauważają, że ich jedyne dziecko bardzo szybko przywiązuje się do tych dzieci. Tęskni i wspomina o tych, których już nie ma w ich domu. Jej uwagę przykuwa Adam, który zaczyna ją fascynować. Z każdym dniem coraz bardziej się w nim zakochuje, lecz rodzice nie chcą, aby stworzyła związek z kimś, kto nie ma przyszłości.
Poznajemy także rezolutną Michalinę i Arka dzieci, które także odgrywają kluczową rolę w tej powieści. To właśnie wymyślone bajki, które dziewczyna opowiada dzieciom na dobranoc mają magiczną moc to dzięki nim możemy wiele zrozumieć.
Autorka w swojej powieści porusza bardzo wiele trudnych tematów. Molestowanie seksualne, brak akceptacji i uwagi rodziców czy pedofilia to tylko część tego, co tak naprawdę możemy znaleźć w powieści. Emocje, jakie odnajdziemy w książce są tak namacalnie prawdziwe. Autorka stopniowo dawkuje nam informacje, lecz zaskakujące jest dla mnie zakończenie, którego przyznam szczerze spodziewałam się trochę innego. Szok i niedowierzanie to cały czas kłębi się w mojej głowie.
Agata Czykierda – Grabowska jest kolejną polską pisarką, która mnie zaskoczyła. Jej powieść tak bardzo wciągnęła mnie, że nie mogłam odłożyć książki dopóki nie skończyłam czytać. Emocje i wydarzenia, które możemy odczuć nie pozwalają nam się nudzić a książka tym bardziej staje się ciekawsza. Świetny styl i dopracowani bohaterowie nadają całej tej historii pewien urok. Grzechem byłoby gdybym nie wspomniała słowem o okładce. Przyciąga wzrok i każe stanąć na chwilę gdyż nie możemy przejść obok niej obojętnie.
„Adam” jest to bez wątpienia przepiękna historia i moim zdaniem najlepsza, jaką do tej pory napisała autorka. Kłębiące się w niej emocje pozostawiły ślad na moim sercu. Choć nie często sięgam po książki z gatunku New Adult to z pewnością zacznę coraz częściej czytać. Sceny są tak precyzyjnie napisane, że zamykając oczy widziałam wszystko, co napisała autorka. Może właśnie dzięki tej książce wasze podejście do życia pozwoli wam na chwilę przystanąć i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Serdecznie zapraszam was do przeczytania książki.
sobota, 15 grudnia 2018
Nina Reichter "LOVE Line II"
AUTOR: Nina Reichter
Bethany McCallum właśnie dowiedziała się, że jej ukochany Matt za kilka miesięcy bierze ślub. Z początku załamuje się, lecz później uświadamia sobie, że życie powinno toczyć się dalej. W nowej pracy dostaje zlecenie napisania kolejnego artykułu o programie, który ma niedługo być wyemitowany na antenie. Wiąże się z tym, iż będzie musiała spędzić cztery tygodnie w Los Angeles z dala od rodziny a za to bliżej, Matthew Hansena i jego produkcji show „The Date”. Z czasem dowiadują się, że to podstęp, ale czy uda im się prowadzić normalną konwersację, kiedy napięcie jest nadal widoczne między nimi? Tajemnice z przeszłości teraz z każdym dniem są coraz bliżej ujawnienia prawdy puzzle, które brakuje nam by odkryć prawdę nagle mogą się rozsypać jak domek z kart.
Czy Matt odkryje prawdę, co wydarzyło się tak naprawdę w dniu wypadku siostry?
Jaka okaże się prawda o Bee?
Jaką prawdę ukrywa Beth i kto tak naprawdę jest ojcem Faith?
Nie była bym sobą gdybym nie sięgnęła po drugą część, która poprzednia zakończyła się w takim momencie, iż nie wiedziałam, co mogło dalej się wydarzyć. Pojawiały się w mojej głowie różne scenariusze, ale to, co autorka nam zaserwowała przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Bałam się, co może tak naprawdę się wydarzyć i że autorka roztrzaska już i tak moje złamane serce. To właśnie dla takich książek możemy zarywać noce, aby móc je przeczytać.
"W życiu są momenty, kiedy nadzieja pomaga, i są takie, kiedy nabiera zabójczych właściwości. Dorosłość polega na tym, żeby możliwie szybko odróżnić jedne od drugich."Tak jak w poprzednie części autorka wykazała się nie lada pomysłowością, co do głównych bohaterów i przeszkód, jakie stwarzały im osoby trzecie. Już od samego początku kibicowałam Beth i Matthowi, aby im się udało i mogli być w końcu razem. Przeszli niesamowitą przemianę a przeszkody stawiane im na ich drodze tylko bardziej ich kształtują i pokazują, czym jest prawdziwa miłość. Czarną owcą w całej opowieści okazała się Bee i jej podstępne działania, aby zatrzymać przy sobie faceta. To, że od dziecka otaczała się pieniędzmi to nie szanuje ludzi i ich uczuć. Nic się nie zmieniła jest tak samo zimna, podstępna i nie trwoni od pieniędzy, aby uzyskać swój zamierzony cel. Poznajemy także rodziny bohaterów, którzy są niczym dwa krańce sprzeczności. Ciekawą postacią okazała się siedmioletnia Faith i jej pomysły jak pogodzić rodziców :)
Nina Reichter jest przykładem autorki, która pisze niesamowicie pięknie. W tej historii czujemy ogrom emocji, które czujemy całym sobą. Świetny styl i dopracowani i zróżnicowani bohaterowie oraz druzgocąca fabuła i zakończenie jak z bajki to wszystko składa się, że na bardzo długo nie zapomnę tej powieści.
"Teraz, gdy Matthew zniknął z jej życia, miała wrażenie, że spełniona miłość to ochronna tarcza. Że zakochana kobieta jest owinięta kokonem – jakby otaczała ją powłoka z niewidocznej mgły. Tej porzuconej wydaje się, że jest jak samolot z dziurawym poszyciem. Pochyla głowę i lata nisko, bo wie, jak łatwo obrać ją za cel."LOVE Line II to niesamowita historia opisująca prawdziwą i piękną miłość, która po latach tak samo jest piękna, co prawdziwa. Książka udowadnia nam, iż nie musimy być perfekcyjni tak jak inni by chcieli. To właśnie my powinniśmy kierować się swoimi przeczuciami i tym, co podpowiada nam serce. Nie warto marnować czasu gdyż życie jest krótkie i nigdy nie wiadomo, co może się zdarzyć. Jeśli nie czytaliście pierwszej części to musicie to bardzo szybko nadrobić. POLECAM!
poniedziałek, 10 grudnia 2018
Nina Reichter "LOVE Line"


niedziela, 2 grudnia 2018
L.A. Casey "Ryder" i "Branna"
Ryder Slater jest wściekły. Nie dość, że od wielu miesięcy okłamuje najważniejszą kobietę w życiu, to jeszcze ukrywa coś, co naraża wszystkich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie może jednak nic powiedzieć i zrobić.
Kiedy ich związek znajdzie się nad krawędzią, Ryder zmierzy się z mrocznymi siłami. Jedno jest pewne, że mężczyzna zrobi wszystko, aby uratować miłość i rodzinę.
Ryder chciał mieć, Brannę od pierwszej chwili. Ryder dominuje to, co chce mieć.
Branna cieszy się z tego, że ma wokół siebie kochające osoby i czuje się bezpieczna. Woli nie wybiegać za bardzo w przyszłość i skupić się na miesiącu miodowym, który ich czeka.
Jednak niewinny wyjazd na łono natury zamieni się w koszmar, kiedy niebezpieczeństwo przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony. Czy Ryder i Branna po raz kolejny wyjdą z tego obronną ręką?
Branna ceni nad życie Rydera. Branna chroni to, co ceni najbardziej.
piątek, 16 listopada 2018
Mia Sheridan "Bez złudzeń"
Kobieta, którą skrzywdzono...
sobota, 10 listopada 2018
L.J. Shen "Skandal"
Nazywają go Cichy nie bez powodu. Jest surowy, oziębły, wyrachowany i rzadko się odzywa. A kiedy to robi, w jego słowach słychać pogardę. A kiedy to robi, jego słowa nie są przeznaczone dla mnie. A kiedy to robi, mój żołądek fika koziołki, a mój świat wywraca się do góry nogami. Ma trzydzieści trzy lata. A ja osiemnaście. Jest samotnym ojcem i partnerem biznesowym mojego ojca. A ja jestem dla niego tylko dzieckiem i córką jego wroga. Jest emocjonalnie niedostępny. I… coś do niego czuję. Coś, czego nie powinnam. Trent Rexroth złamie mi serce. Nieszczęście wisi w powietrzu, jest wyryte w mojej duszy. A mimo to nie potrafię trzymać się od niego z daleka. Skandal jest ostatnią rzeczą, której potrzebuje moja rodzina. Ale właśnie ten skandal im zapewnimy. Och, to będzie piękny chaos.
poniedziałek, 5 listopada 2018
Aurora Rose Reynolds "Until Lilly"
Już wcześniej mieliśmy możliwość poznania Casha, lecz teraz poznajemy lepiej jego cechy charakteru i historię, która od samego początku inaczej powinna się rozpocząć. Tak jak poprzedni bracia jest męski, przystojny i odpowiedzialny za własne uczynki a zarazem jaskiniowiec. To właśnie jeden telefon od Jules postawił go na nogi. Szantażem był zmuszony do zerwania relacji z Lilly i tym samym nie dowiedział się, co tak naprawdę już knuła matka jego nienarodzonego dziecka. Po latach w związku, w którym to tylko on okazywał uczucie i zainteresowanie swojemu dziecku postanawia odejść od żony. Po spotkaniu gdzie spotyka ukochaną i dowiaduje się o tajemnicy postanawia zaopiekować się nimi. Nie chce już opuścić Ashlyn i Lilly. Tym samym muszą zmierzyć się z trudnościami, jakie spotkają ich jeszcze na swojej drodze.
Choć jest to trzecia część o przygodach braci Mayson to muszę przyznać, że najlepiej będzie, jeśli zaczniecie czytać od pierwszej książki, czyli "Until November" i "Until Trevor". Nie jest to konieczne, ale jeśli chcecie dowiedzieć się, co wydarzyło się u poprzednich braci to musicie koniecznie przeczytać.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie lekko i co najważniejsze szybko. Ja po przeczytaniu potrzebowałam kilku chwil, aby dojść do siebie w pozytywny sposób. Teraz już wiem, że każda kolejna książka, którą będę chciała przeczytać na pewno nie dorówna tej, która zajmuje najwyższą półkę dla najlepszych. Choć myślę, że ta seria powali czytelników na kolana.
„Until Lilly” jest to historia, która bardzo mi się spodobała a do tego wszystkie dodatki, jakie możemy odnaleźć w książce powodują o szybsze bicie serca. Nie chciałabym tu za dużo zdradzać, ale mogę zagwarantować, iż przy tej publikacji nie będziecie się nudzić. Ja książkę mam już za sobą i zdecydowanie mogę powiedzieć, że ta powieść jest dla dorosłych a jeśli się do nich zaliczasz to gwarantuje miło spędzony czas.
Serdecznie zapraszam!